O Goliat Klub

Goliat Klub to moja grupa treningowa i miejsce, w którym opisuję to, co sprawdza się w pracy z ludźmi. Piszę o sile, wytrzymałości, jedzeniu i regeneracji, bez fitnessowej ściemy, cudownych diet i urządzeń, które mają zastąpić trening.

Kim jestem

Nazywam się Marcin Goliat. Jestem trenerem personalnym i instruktorem kettlebell. CrossFit trenuję od 2008 roku, zacząłem w Irlandii, gdzie spędziłem kilka lat i gdzie przerobiłem swój pierwszy WOD. Treningi prowadzę od 2010 roku, a w Polsce nieprzerwanie od 2013.

Pracuję dziś z kilkunastoma osobami stale i prowadzę zajęcia grupowe, od wiosny do jesieni także w plenerze. Moi podopieczni mają najczęściej między trzydzieści pięć a czterdzieści pięć lat, mniej więcej po połowie kobiet i mężczyzn. Większość przychodzi z jakąś przeszłością siłowni, część zaczyna od zera, część wraca po kontuzji albo dłuższej przerwie.

Mam czterdzieści trzy lata i za sobą trzy kontuzje, o których piszę na tej stronie otwarcie, bo każda czegoś mnie nauczyła: bark po zbyt szybkim przejściu na trudniejszy wariant podciągania, plecy po martwym ciągu wykonanym na zmęczeniu i ścięgno Achillesa od zeskakiwania ze skrzyni. Każda z nich zmieniła coś w tym, jak prowadzę treningi.

Jak piszę

Chcę, żebyś po przeczytaniu tekstu wiedział o swoim treningu więcej, a nie mniej. Dlatego trzymam się kilku zasad:

  • Podaję źródła. Badania z PubMed razem z numerami PMID. Kiedy źródła nie ma, piszę „z mojego doświadczenia”, a nie „badania pokazują”.
  • Pokazuję konkretne progresje. Tygodniowe i miesięczne, z ciężarami i czasami, zamiast ogólników.
  • Unikam słów, które nic nie znaczą, takich jak „funkcjonalny” czy „oczyszczający”. Prosty polski wygrywa z żargonem.
  • Sprzęt opisuję po tym, jak go używam. Jeśli coś kosztuje czterysta złotych i jest z kiepskiego plastiku, piszę to wprost.
  • Nie udaję lekarza ani fizjoterapeuty. Kiedy temat wychodzi poza trening, mówię o tym i odsyłam dalej.

O czym tu przeczytasz

  • Trening siłowy: kettlebell, sztanga, hantle i masa własnego ciała. Plany na całe ciało, dzielone i naprzemienne, z realnymi przykładami.
  • Trening wytrzymałościowy: bieganie, interwały, kolarstwo i praca o wysokiej intensywności.
  • Zdrowie i regeneracja: sen, plecy, ruchomość i powrót po urazach treningowych.
  • Żywienie: oparte na dowodach, bez suplementowej histerii. Czasem o kreatynie, czasem o gorzkiej czekoladzie.

Dla kogo to piszę

Dla osób, które ćwiczą dłużej niż rok, wiedzą, czym różni się przysiad od zawiasu biodrowego, i wolą zrozumieć, dlaczego dany protokół działa, niż dostać listę do odklikania. Jeśli dopiero zaczynasz, też znajdziesz tu coś dla siebie, ale uprzedzam, że nie skracam drogi na siłę.


Masz pytanie albo chcesz zapytać o trening w Goliat Klubie? Napisz do mnie.